Ołówkowa granatowa sukienka

2 komentarze:
http://bit.ly/2aNzANf
Witajcie! Ostatnio pokazywałam Wam sukienkę maxi ze sklepu Zaful, a dzisiaj przyszła pora na drugą - granatową ołówkową z białą koronką. Na samej końcówce lata udało mi się zdobyć dwie świetne letnie sukienki. Dobrze, że jeszcze jest stosunkowo ciepło i mogę się nacieszyć nowymi nabytkami.







 

Oryginalna sukienka maxi

2 komentarze:
http://www.zaful.com/cut-out-scoop-neck-lace-spliced-maxi-dress-p_162214.html?utm_source=trikimoniki&utm_medium=zly-lydia&utm_campaign=MonikaWitajcie! Chciałabym pokazać Wam dzisiaj bardzo oryginalną sukienkę maxi, jaką zamówiłam sobie ze sklepu internetowego Zaful.


Kosmetyczny haul zakupowy

Brak komentarzy:
Witajcie! W ostatni weekend wybrałam się na zakupy do małej niesieciowej drogerii i do Rossmanna. Przyszło również do mnie zamówieniez apteki Doz.pl, do którego dorzuciłam 2 kosmetyki. Z kilku drobnostek nazbierało się sporo nowych nabytków. Jeżeli jesteście ciekawi, jakie produkty pojawią się niedługo na blogu, to zajrzyjcie tutaj.

Nowość u mnie: szczotka Wet Brush

1 komentarz:
http://www.trikimoniki.pl/2016/08/nowosc-u-mnie-szczotka-wet-brush.html
Witajcie! Od początku tego roku zmagam się z upierdliwym wypadaniem włosów oraz ich łamaniem. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby jak najmniej narażać je na mechaniczne uszkodzenia. Kupiłam już Tangle Teezer, ale niestety nadal szukam ideału szczotki... W internecie huczy na temat poważnego konkurenta tej marki. A jest nim Wet Brush. Dwa dni temu zamówiłam na Allegro tą szczotkę i już dziś jest u mnie!





UWAGA, BUBEL! Krem do rąk Eveline

10 komentarzy:
Witajcie! W dzisiejszej notce chciałabym Was przestrzec przed kosmetykiem, którego moim zdaniem nie warto kupować. Mowa tu o kremie do rąk znanej marki Eveline. Osobiście lubię kilka kosmetyków ich produkcji, jednak w końcu trafiłam na całkowitego bubla. 

Ulubieńcy lata 2014: kosmetyki

7 komentarzy:
Witajcie! Jak zauważyliście, na jakiś czas zniknęłam z bloga. Nie będę się rozpisywać na temat przyczyn. Jednak postanowiłam powrócić do mojego zainteresowania. :) Zachęciła mnie do tego reakcja czytelników na moje zniknięcie, w tym wiele wiadomości i komentarzy. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania przez Was zadane w trakcie mojej nieobecności. Jeżeli nie odpowiedziałam na Waszą wiadomość, a pytanie jest aktualne, to proszę Was o ponowienie go. :)
Tymczasem wracam do Was z małą sagą postów o ulubieńcach lata tego roku. Na dobry początek weźmy kosmetyki, czyli mój konik. :) Spodziewajcie się niedługo ulubieńców z kategorii akcesoriów kosmetycznych oraz ubrań i dodatków. :)

WANILIOWE DŁONIE, czyli Waniliowy krem do rąk i paznokci Sweet Secret Farmona

25 komentarzy:
Witajcie! :) Dobijam już powoli do dna mojego kremu do rąk Sweet Secret i postanowiłam dziś z Wami podzielić się moimi wrażeniami. Kremy do rąk, to ten typ kosmetyku, który zużywam w ilościach hurtowych z powodu mojej atopowej skóry dłoni. Dzięki temu przetestowałam niezliczone ilości kosmetyków do rąk i czuję się niemalże ekspertem tej dziedziny. :) Moja alergia i chorobliwie suche dłonie zmuszają mnie do testowania coraz to nowych kremów. Czy na tle tak wielu konkurentów perfumowany krem do rąk Farmony wypada korzystnie? Czy za atrakcyjnym opakowaniem i apetycznym zapachem idzie skuteczne działanie nawilżające? Zapraszam do dalszej części mojego wywodu. ;)